Translate

niedziela, 13 września 2026

Zimowy wilk

 Gorące lato już chyba za nami.

Wyszywałam właśnie ten obrazek w owe upalne dni, których aż za dużo mieliśmy tego roku.

Nienawidzę gdy żar leje się z nieba. Nigdy nie byłam fanką egzotycznych destynacji, gorąca, upałów, smażenia się na plaży i -co jeszcze gorsze - rozpływania się z gorąca w betonowej pustyni miasta. 

Jeśli kolejne lato takie będzie ( a pewnie niestety będzie) to chyba wyjadę na koło podbiegunowe.

Tam z kolie jest duża szansa, że takie oto piękne zwierzę spotkam.

Tak czy inaczej hafcik trochę nam się zbiega z czasem gdy z przestrachem możemy ogłaszać, że: "Winter is coming".

Zobaczymy.